» Blog » Femigate
15-10-2012 17:42

Femigate

Odsłony: 14

Piszę, bo pobanowe wzburzenie na Poltku zaczyna działać mi na nerwy. Myślałem, że przemilczę, że przeczekam, że nie będę się zniżał do poziomu demagogii niektórych krzykaczy, że milczenie jest złotem itp. itd...
Ale jednak napisałem.

Było już naście notek o tym, jaka to moderacja jest zła i jak my, biedni użytkownicy jesteśmy cenzurowani i ciemiężeni, postanowiłem napisać własną.

Chryja i bany wynikły z tego, że banda trolli od wielu miesięcy bezkarnie hasająca po blogosferze nie odpuściła w odpowiednim momencie i zaczął się personalny lincz na Petrze. A odejścia "w duchu jedności" pachniały teen angstem i pokazówką, przy czym warto zwrócić uwagę, że zrobiły to osoby, które już miały "zewnętrznego" bloga. Niemniej taki był ich wybór.

Zigzak robił fajne inicjatywki plus trollerkę (do czego zresztą sam się, o tempora, o mores, z dumą przyznawał). Mal zajmował się już tylko trollerką. Że mili? Że sympatyczni? Że Malowi zdarzyło się czasem powiedzieć coś trafnego i mądrego?

Co z tego, pytam?

Co to za kuriozalna sytuacja, w której na jakimkolwiek forum i/lub blogosferze internetowej szanuje się i respektuje zwyczajną trollerkę?

Mogę się z Petrą i jej poglądami zgadzać lub nie. Ale argumentum ad personam i zwyczajnego, ludzkiego chamstwa z jej strony nigdy nie widziałem, a ze strony niektórych zbanowanych - owszem.

Mówię głośne NIE akcji "wszyscy użytkownicy kontra zła redakcja". Uważam, że decyzje redakcji w całej tej sprawie były poprawne i oczekiwane oraz zgodne z regulaminem, zdrowym rozsądkiem, dobrem portalu i zwyczajną netykietą (pojęcie, które powoli zaczynało tracić znaczenie na Polterze).

Teraz ci sami krzykacze pod hasłem "uszanujcie użytkowników" chcą zabronić rozmawiać i umieszczać newsy kojarzące się z feminizmem.
Chrzanicie, za przeproszeniem, o cenzurze ze strony moderacji, a potem proponujecie, żeby feminizm był tematem tabu?! A może tematem tabu powinny być newsy Petry? Wykluczenie, prześladowanie, fanatyzm - innymi słowy lincz. I jeszcze ta arogancka pewność siebie: "mówię w imieniu użytkowników!".
Nie, nie mówisz. Mówisz w imieniu swoim i tylko swoim.

Może się zdarzyć, że Petra (lub jakikolwiek inny redaktor lub użytkownik) przeholuje. Że złamie regulamin. Wtedy redakcja znów postąpi jak trzeba - w to wierzę. Ale nie w reakcji na złośliwostki bandy krzykaczy - w to też wierzę.
Mówię NIE paranoi i cenzurowaniu poltka. Petra chce wstawiać notki o feminizmie/mniejszościach w RPG? Niech wstawia. Mnie i parę innych osób one interesują. Mam gdzieś fakt, że kogoś to nie obchodzi. Niech nie czyta.

Ta notka ma zablokowane komentarze od początku istnienia. Wyrażam w nim swoje prywatne zdanie na najwyraźniej bardzo istotny dla wielu polterowców, drażliwy temat.
Pod notką są takie cyferki - jeżeli ktoś się zgadza z moim zdaniem lub przynajmniej jestem blisko - można tę notkę polecić i cyferki urosną. Jeżeli ktoś się nie zgadza, może nie czytać i nie polecać.

Oczywiście można też zachować się po chamsku i napisać X notek blogowych wypaczających każde moje słowo, obrażać się, tupać nóżkami i się pieklić, co skończy się zapewne ukryciem zarówno tamtych, jak i tej notki.
Trudno. Przykro mi, że możliwe, że dokładam tą notką pracy moderacji. Ale liczę (naiwnie) na rozsądek użytkowników oraz na to, że liczba polecajek tego tekstu będzie miła dla ich oczu.
Słowem liczę na więcej dobrego niż złego wynikającego z moich akcji.

Czego wszystkim polterowcom życzę.
Komentarze pod tą notką zostały zablokowane przez autora.
ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.